Feeds:
Posts
Comments

Archive for the ‘rozmaitości’ Category

czy on śmierdzi?

…ano niestety tak. Śmierdzi jeszcze dzisiaj, mimo że przygoda zdarzyła się w czwartek. Śmierdzi mu lewa część pyska, kawałek koło oka i nosa. Śmierdzi nasz wsapniały pies, bo oczywiście musiało się to w końcu zdarzyć… Nieuniknione starcie nastąpiło w czwartek w godzinach wieczornych tutejszego czasu. A tak pilnowaliśmy, za każdym razem wieczorem najpierw my wychodzimy [...]

Read Full Post »

znów w domu

We wtorek wróciliśmy z naszej wakacyjnej wyprawy. Na razie nie mogę wiecej pisać na ten temat bo umówiliśmy się z K. że każde z nas napisze o tym po swojemu i oboje równocześnie umieścimy nasze wpisy na swoich blogach. Myślę, że do końca weekendu się z tym uporamy…

Read Full Post »

…weźmiemy namiot swój i nie gitarę, ale psa.  Po raz pierwszy odkąd nasz ważący 45 kg pies  zamieszkał z nami, w najbliższy piątek wybieramy się wspólnie z nim pod namiot. Byliśmy na wielu wycieczkach jedniodniowych, spaliśmy w przyczepie kampingowej, w chatce, ale w namiocie jeszcze nie. Bardzo mnie zastanawia jak to się będzie odbywało w [...]

Read Full Post »

Wesołych Świąt!

Wszystkim tu zaglądającym serdecznie życzę udanych, spokojnych i prawdziwie świątecznych Świąt w ciepłej atmosferze, miłym towarzystwie i pozytywnym nastroju.

Read Full Post »

Wbrew moim obawom, wszystko przebiegło pomyślnie (nie licząc faktu ze w jedym z dokumentów zostałam postarzona o dwa lata, ale ponoć to nie ma znaczenia) i odebraliśmy w poniedzałek klucze oraz wszelkie dokumenty potwierdzające, że dom jest NASZ!!!  Od razu pojechaliśmy sprawdzić czy dom dalej stoi na swoim miejscu, czy nie zamienił się tajemniczo w [...]

Read Full Post »

Podobnie jak Res Varia i z tych samych powodów ostatnio bardzo mało siedzę przed komputerem. Zaglądam czasem na sąsiednie blogi, ale nie bardzo miałam kiedy tutaj coś napisać. Tak więc w pokoju piętrzy się coraz więcej pudeł, pies się smętnie przygląda bo już wie dobrze co to oznacza. W końcu przeżył już z nami dwie [...]

Read Full Post »

Co roku we wrześniu Toronto zamienia się w wielkie kino. Już od ponad 30 lat odbywa się tutaj coraz bardziej znany i poważany Toronto International Film Festival. Zjeżdżają do miasta coraz większe sławy świata filmu, promują swoje nowe filmy, prezentują premiery i spacerują po czerwonych dywanach. Co jakiś czas centrum Toronto staje w korku bo [...]

Read Full Post »

Za każdym razem jak segreguję śmieci przed ich wyniesieniem przeraża mnie ilość jaką produkujemy. No bo woda nieco gazowana (Nałęczowianka albo Staropolanka najczęściej), soki, puszki, mleczne kartony, śmietanka, jogurcik itp itd. Zbiera się tego cała sterta i trzeba skrupulatnie odzielać papier od szkła i plastików. W prywatnych domach są też tzw. green bins czyli [...]

Read Full Post »

Nie wiem jak i kiedy mineła już połowa sierpnia… My się smucimy, ale znam takich którzy radośnie zacierją ręce. A właściwie to nie takich a takie – koleżanki z pracy. Trzeba przyznać, że się im nie dziwię. W sytuacji kiedy się jest pierwszym pokoleniem emigracji, nie ma się na miejscu babć, ciotek ani kuzynek, a [...]

Read Full Post »

Kilka godzin temu wróciliśmy do Toronto po pięciodniowej nieobeconości. Udało nam się na przez te kilka dni zamienić Internet, emaile, telefony i zgiełk miasta na camping bez elektryczności, ciszę, gwieździste niebo, wieczorne ogniska i długie wędrówki. Pies chrapie wyczerpany kilkudniowym pobytem wśród innych czworonogów i macha łapami przez sen wspominając zapewne w śnie [...]

Read Full Post »

Older Posts »