Kilka lat temu do walki z zimą i śniegiem w Toronto została wezwana armia, gdyż miasto sobie nie radziło. Przez długi czas to wydarzenie było obiektem żartów, zarówno Torontończyków jak i reszty Kanady. Pod wpływem tego incydentu powstał poniższy raport specjalny:
A skoro o zimie w mediach mowa, to zawsze o tej porze roku przypomina mi się poniższa reklama, świetnie oddaje obecne nastroje (wydaje mi się że resvaria u siebie kiedyś to zamieszczał, ale nie mogę się powstrzymać):
I jeszcze jeden hit sezonu:
Oby do wiosny!
Advertisement





Niestety raport specjalny obejrzę jutro – co niektórzy już śpią, a mi się nie chce szukać słuchawek
Reklama boska, ta kobieta płacząca przed komputerem to ja
Policyjny pościg, to już pamiętam z pobytu tutaj, dość wcześnie się te reklamy zaczęły (co jest logiczne, skoro zachęcają do wczesnej zmiany opon).
)))
Niezwiązana wprawdzie z zimą, ale ostatnio moja ulubiona reklama to ta o darmowych wakacjach, jak parka stoi na pustej plaży i kobieta mówi “This driftwood looks like a dolphin!” a jej mąż z takim autentycznym zaangażowaniem “IT REALLY DOES!!!!”. Nie pamiętam firmy, więc nie mogę namierzyć, ale jak namierzę to wkleję, bo uwielbiam ten entuzjazm gościa w obliczu kawałka drewna
he he he! ostatnia reklama podoba mi się najbardziej! dzięki za coś wesołego tej zimy!
Kinga, nie znam tej reklamy… ale trudno sie dziwic, wiedzac jak czesto ogladamy tv
evek, nie ma sprawy.
Tak dla poprawy humoru – zapowiadaja najwieksze opady tego sezonu – jakies 20-30 cm ma jutro zaatakowac Toronto…
Ale sie usmialam
) dobre! Trzymajcie sie cieplo i byle do wiosny bo ja mam juz tego sniegu po dziurki w nosie!
Mam
O to mi chodziło: