Feeds:
Posts
Comments

Archive for October, 2009

szarlotka poezja

Od jakiegoś tygodnia albo dwóch chodziła za mną szarlotka, taka prawdziwa, pachnąca cynamonem. W końcu wczoraj się poddałam i upiekłam szarlotkę według przepisu mojego Teścia. Wyszła smakowicie bardzo, już prawie nic nie zostało. Resztkę musze chronić przed K. bo obiecałam Szwagierce, że jej jutro troche wezmę.

Okazuje się, że robi się to całkiem prosto, tylko trzeba [...]

Read Full Post »

czy on śmierdzi?

…ano niestety tak. Śmierdzi jeszcze dzisiaj, mimo że przygoda zdarzyła się w czwartek. Śmierdzi mu lewa część pyska, kawałek koło oka i nosa. Śmierdzi nasz wsapniały pies, bo oczywiście musiało się to w końcu zdarzyć… Nieuniknione starcie nastąpiło w czwartek w godzinach wieczornych tutejszego czasu. A tak pilnowaliśmy, za każdym razem wieczorem najpierw my wychodzimy [...]

Read Full Post »