Nie mogę się oprzeć – oto pokaz pląsów najszczęśliwszego psa podczas spaceru w pobliskim parku. Niestety nie udało mi się uchwycić chwili kiedy nasz wodny pies wlazł do strumyka. Zamoczył sobie łapy i podwozie i potem mu było trochę zimno, ale czegóż się nie robi żeby choć na chwilkę wejść do wody…
I to chwilowo byłoby [...]
Archive for January, 2009
jeszcze jeden filmik dzisiaj…
Posted in oblicza Toronto, z zycia wzięte on January 11, 2009 | 8 Comments »
premiera
Posted in oblicza Toronto, z zycia wzięte on January 11, 2009 | 3 Comments »
Do tej pory jakoś kręcenie filmików moim aparatem mnie nie nęciło, ale od wczoraj stwierdzam, że ta funkcja może całkiem ciekawe mieć zastosowanie. Oczywiście są to filmiki początkujące i robione aparatem, więc jakość nie jest super, ale daje to nieco lepsze wyobrażenie o przestrzeni wokół nas. Nie mam ambicji artystycznych, bardziej mnie interesuje wartość informacyjno-poglądowo-przekazowa. [...]
nowy rok w nowym domu
Posted in Uncategorized on January 3, 2009 | 5 Comments »
Jak już pisałam, dom się stał nasz w poniedziałek, 15 grudnia. Od wtorku K. wziął wolne i wraz z A. zaczął się zmagać z przygotowaniami do przeprowadzki. Od czwartku ja też wzięłam wolne (i mam wolne aż do dzisiaj i nie mam pojęcia jak w poniedziałek uda mi się wybrać do pracy) i wspólnie udało [...]




