Fakt że zima nadeszła dotarł do mnie tak na prawdę jak uslyszałam szum śniegowców mojgo szefa. Co roku przy pierwszym śniegu wdziewa to praktyczne obuwie aby przypadkiem nie zabrudzić sobie bucików do garnituru albo nie powalać w błocie nogawek spodni. Widok tego wysokiego, chudego człowieka w takich olbrzymich śniegowcach we wszystkich, którzy widzą to po [...]
Archive for November 23rd, 2007
oby do wiosny…
Posted in oblicza Toronto, rozmaitości on November 23, 2007 | 2 Comments »
-
najnowsze wpisy
kategorie
- film (1)
- Kanada (4)
- moje lektury (3)
- oblicza Toronto (22)
- office (9)
- Ontario (8)
- rozmaitości (19)
- smaki (2)
- smakowite Toronto (3)
- tam i z powrotem (10)
- Tureckie lata (3)
- U.S.A. (2)
- Uncategorized (1)
- z zycia wzięte (33)
- świat w obiektywie (24)
- święta w Kanadzie (2)
-
ostatnie komentarze
salon nowojorski on kobietapracujaca on atsanik on AnetaCuse on evek on czytam
inspiracje kulinarne
moje zdjęcia
oglądam
MyBlogLog
-
Spam Blocked
Meta
archiwum
- December 2009 (1)
- November 2009 (2)
- October 2009 (2)
- September 2009 (1)
- August 2009 (4)
- July 2009 (1)
- June 2009 (4)
- May 2009 (2)
- April 2009 (1)
- March 2009 (1)
- February 2009 (1)
- January 2009 (3)
- December 2008 (3)
- November 2008 (5)
- October 2008 (5)
- September 2008 (5)
- August 2008 (4)
- July 2008 (1)
- June 2008 (1)
- May 2008 (1)
- April 2008 (1)
- March 2008 (1)
- January 2008 (3)
- December 2007 (3)
- November 2007 (3)




