Powinnam: zrobić zadanie z hiszpańskiego, skończyć resume, poszukać ofert pracy i wysłać owe resume, napisać kilka maili do różnych ludzi, którzy już dosyć długo czekają, przygotować się do pracy na jutro, wyprasować cos do owej pracy, pójść wcześniej spac, żeby znowu się nie spóźnić. Zamiast tego: siedzę przed pudłem, oglądam różne zdjęcia, wspominam czego wspominać teraz nie powinnam, a do tego wszystkiego zaczynam pisać blog, kolejny blog w świecie milionów blogów. No nic, jak się nikomu nie będzie chcialo czytać to może na zdjęcia ktoś popatrzy, a tych mam tysiące. Na początek nieco z kolorów jesieni w Ontario, zdjęcie zrobione trzy tygodnie temu kilkadziesiąt kilometrów na północ od Toronto.
na dobry początek
November 12, 2007 by kobietapracujaca
Posted in świat w obiektywie | No Comments Yet
Leave a Reply
-
najnowsze wpisy
kategorie
- film (1)
- Kanada (4)
- moje lektury (3)
- oblicza Toronto (22)
- office (9)
- Ontario (8)
- rozmaitości (19)
- smaki (2)
- smakowite Toronto (3)
- tam i z powrotem (10)
- Tureckie lata (3)
- U.S.A. (2)
- Uncategorized (1)
- z zycia wzięte (32)
- świat w obiektywie (24)
-
ostatnie komentarze
kobietapracujaca on TTC – Ride the Rock… AnetaCuse on TTC – Ride the Rock… ania k on czy on śmierdzi? Toronto 23 październ… on Toronto na zielono Toronto 23 październ… on czy on śmierdzi? czytam
inspiracje kulinarne
moje zdjęcia
oglądam
MyBlogLog
-
Spam Blocked
Meta
archiwum
- November 2009 (1)
- October 2009 (2)
- September 2009 (1)
- August 2009 (4)
- July 2009 (1)
- June 2009 (4)
- May 2009 (2)
- April 2009 (1)
- March 2009 (1)
- February 2009 (1)
- January 2009 (3)
- December 2008 (3)
- November 2008 (5)
- October 2008 (5)
- September 2008 (5)
- August 2008 (4)
- July 2008 (1)
- June 2008 (1)
- May 2008 (1)
- April 2008 (1)
- March 2008 (1)
- January 2008 (3)
- December 2007 (3)
- November 2007 (3)




